Reforma edukacji jest konsultowana z szeroko rozumianym środowiskiem oświatowym i systematycznie wdrażana. Równocześnie odbywa się szereg spotkań, podczas których na bieżąco przekazywane są do MEN uwagi, opinie i sugestie dotyczące proponowanych zmian. Zdaniem MEN zmiany te mają m.in. na celu przeciwdziałanie niżowi demograficznemu i zahamowanie utraty stanowisk pracy wśród nauczycieli. W najbliższym czasie planowane są szkolenia na temat nowej podstawy programowej. O wdrażaniu zmian proponowanych w oświacie mówi Maria Konar – przewodnicząca Komisji Międzyzakładowej Pracowników Oświaty NSZZ „Solidarność” w Gliwicach.
rozmawiała Renata Kluska
więcej na str. 7

Maturę czas zacząć

Międzynarodowy egzamin maturalny (International Baccalaureate – IB) koordynowany przez Organizację Matury Międzynarodowej (International Baccalureate Organization – IBO) w III Liceum Ogólnokształcącym im. Marynarki Wojennej w Gdyni rozpoczął się w tym roku 1 maja i potrwa do 22 maja, kiedy to zakończą się sesje egzaminacyjne matury międzynarodowej i krajowej. W „gdyńskiej trójce” od 22 lat przeprowadzane są dwa rodzaje egzaminów dojrzałości: matura krajowa i matura międzynarodowa. Zorganizowanie dwóch rodzajów egzaminów maturalnych w tym samym czasie jest bardzo dużym wyzwaniem dla dyrekcji i nauczycieli.
Wojciech Kosakowski
więcej str. 8

Nietypowe przedrostki: „niby-” i „quasi-”

Po wprowadzeniu zmiany w pisowni przedrostków w języku polskim wszystkie przedrostki (rodzime i obce) z wyrazami pospolitymi pisze się łącznie (pseudoartysta, kontrargument eksdyrektor), natomiast w pisowni z nazwami własnymi, rozpoczynającymi się od wielkiej litery, stosuje się łącznik (pseudo-Amerykanin, eks-Rosjanin). Obowiązująca zmiana nie obejmuje jednak cząstek: „quasi-” i „niby-”, które nie poddały się nowej zasadzie ortograficznej i rządzą się swoimi prawami. Sprawdzimy, na co wskazują cząstki „niby-” i „quasi-”, jak modyfikują znaczenie wyrazów i w jaki sposób należy je pisać.
Barbara Ellwart
więcej na str. 13

Patriotyzm wczoraj i dziś
Międzyszkolna gra edukacyjno-zręcznościowa „Patriotyzm wczoraj, dziś, jutro – śladami patronów ursynowskich szkół, ulic, pomników – bohaterów II wojny światowej” odbyła się 17 marca w Szkole Podstawowej nr 336 im. Janka Bytnara „Rudego”. Wydarzenie to honorowym patronatem objęli: Oddziałowe Biuro Edukacji Narodowej Instytutu Pamięci Narodowej w Warszawie, przewodnicząca Rady Dzielnicy Ursynów m.st. Warszawy – Teresa Jurczyńska-Owczarek oraz burmistrz dzielnicy Ursynów m.st. Warszawy – Robert Kempa.
Elżbieta Rutkowska
więcej na str. 14

Nowa lista lektur dla szkół ponadpodstawowych
Ministerstwo Edukacji Narodowej przedstawiło projekt podstawy programowej dla publicznych szkół ponadpodstawowych: czteroletniego liceum i pięcioletniego technikum. W projekcie znajduje się też nawa lista lektur. Drukujemy ją poniżej, zachęcając naszych czytelników do zapoznania się z nowym kanonem lektur szkolnych i przesyłania swoich uwag do naszej redakcji. Interesuje nas: Czy to dobra propozycja, czy też należałoby ją zmodyfikować? Czy na liście lektur zabrakło jakieś pozycji, a jakaś jest niepotrzebna?
więcej na str. 16

Drugi Bieg „Nałęcza”
NSZZ „Solidarność” Pracowników Oświaty i Wychowania w Trzebiatowie uczestniczy w tworzeniu tradycji – upamiętniania tragicznie zmarłego w katastrofie smoleńskiej Honorowego Obywatela Trzebiatowa generała Stanisława „Nałęcza” Komornickiego oraz pozostałych ofiar.
Ilona Zych
więcej na str. 19

To jest najważniejsze.

Trwają negocjacje środowiska oświatowego z rządem. 5 kwietnia odbyło się kolejne spotkanie Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” z min. Anną Zalewską. Rozmawiano między innymi o: wynagrodzeniach, finansowaniu oświaty, zapewnieniu zatrudnienia nauczycielom, pensum nauczycieli specjalistów (pedagogów, psychologów, doradców zawodowych, logopedów), ratowaniu małych szkół, procedurach przeprowadzania konkursów na dyrektorów szkół, likwidacji w praktyce godzin karcianych. Które zagadnienia są obecnie najpilniejsze do załatwienia?

Elżbieta Sulich-Bekta, Region Wielkopolska: Dość długo trwają rozmowy o ważnych dla nauczycieli sprawach i brak jest zauważalnych dla środowiska efektów. Związkowcy i zresztą wszyscy nauczyciele oczekują konkretów. Obecna sytuacja jest wyjątkowo stresująca dla pracowników oświaty – duże zmiany w bardzo szybkim tempie. Które z zagadnień są według mnie najważniejsze? Myślę, że wszystkie wymienione są jednakowo ważne, albowiem składają się na całokształt funkcjonowania oświaty. Analiza arkuszy organizacyjnych szkół, którą w dość szybkim tempie musieliśmy dokonać, pokazała jak wysokie kwalifikacje mają obecnie nauczyciele i że nie koreluje to z wynagrodzeniem. Pensum specjalistów, o którym mówimy już od dawna, nadal nie jest ujednolicone. Nauczyciele ci prowadzą sześćdziesięciominutowe zajęcia, czyli, pracując 20 godzin, realnie pracują więcej, bo ich pensum po przeliczeniu na 45-minutowe lekcje, tak naprawdę wynosi 26,6 godziny, a przecież mają takie same dodatkowe obowiązki jak inni nauczyciele. Bardzo często organy prowadzące szkoły i placówki oświatowe przyjmują wyższe pensum niż 20 godzin, na przykład 24, 26 lub 30 godzin, gdyż mają głównie na celu maksymalne obciążenie pracowników. Należy też dodać, że przepisy, które dopuszczają czwórkę uczniów na zajęciach, na przykład logopedycznych, powinny być również ponownie przeanalizowane. Czy chodzi o realne efekty, czy tylko o pozory? Ważnym problemem są procedury przeprowadzania konkursów na dyrektorów szkół, bowiem dobry gospodarz szkoły i zwierzchnik jest podstawą świetnej pracy szkoły. Widzę duże nieprawidłowości w tej materii, ponieważ nie ocena merytoryczna kompetencji kandydata na dyrektora jest często podstawą wyboru, lecz jego uległość wobec władzy samorządowej lub koneksje. Od wiedzy, umiejętności, odwagi, kultury i inteligencji dyrektora zależy to, co w szkole będzie się działo i jaki kierunek rozwoju ona przybierze. Nauczyciele muszą mieć oparcie i wzór w zwierzchniku, cenić go jako mistrza i tego, który ocenia ich pracę. Jeżeli przypatrzymy się szkołom czy placówkom, które są uznawane za wzorowe, to tam właśnie dyrektor jest przede wszystkim mistrzem, nie nadzorcą. A dążenie organów prowadzących jest takie, że chcą kontrolować dyrektorów i sterować nimi według swego pomysłu. Priorytetem jest ratowanie małych szkół, zbyt wiele ich już zniknęło. Skazywanie małych dzieci na dojeżdżanie, które nie wiem, jak byłoby komfortowe, nie powinno mieć miejsca. Jednak demografia jest nieubłagana i, niestety, należy liczyć się z tym, że nie wszystkie małe szkoły uda się zachować. O pozornie zlikwidowanych „godzinach karcianych” również mówi się od dość dawna, a efektów nie ma. Związkowcy już w stadium projektu wskazywali na niebezpieczeństwo takiego zapisu, związane z interpretacją jego brzmienia. Reasumując: zmiany wymuszają na nauczycielach wiele dodatkowej pracy, a powodów do niepokoju nie ubywa.

Barbara Miecznikowska, Region Mazowsze: Uważam, że każde z tych zagadnień jest bardzo ważne i ciągle powinno być omawiane podczas kolejnych spotkań naszych przedstawicieli z minister Anną Zalewską, aż do uzyskania satysfakcjonujących uzgodnień. Obecnie jednak najbardziej skupiłabym się na zapewnieniu nauczycielom, zwłaszcza z likwidowanych gimnazjów, zatrudnienia, a w przypadku nie możliwości zatrudnienia ich na pełnych etatach – na zapewnieniu odpowiednich rekompensat. Bardzo ważną sprawą jest również odpowiedni zapis artykułu 42 w Karcie Nauczyciela. W wielu placówkach nauczyciele ciągle zmuszani są do wykonywania dodatkowych zajęć, na przykład do prowadzenia kół zainteresowań. Przez dyrekcje tych placówek artykuł 42 interpretowany jest tak, że nauczyciele podejmują te czynności na własna prośbę. Moim zdaniem Ministerstwo Edukacji Narodowej powinno jak najszybciej podać informację dotyczącą płac nauczycieli. Uspokoiłoby to nauczycieli, którzy ciągle czekają na podwyżki. Tak jak napisałam powiedziałam? na początku, wszystkie zagadnienia są bardzo ważne i życzę naszym negocjatorom wytrwałości i cierpliwości w rozmowach w MEN.

rozmawiała i opracowała Barbara Ellwart