Jesteśmy jedną drużyną

Jaki był miniony rok dla „Solidarności” pracowników oświaty, jak przebiegały negocjacje z minister Anną Zalewską dotyczące realizacji naszych postulatów oraz jaka będzie strategia działań Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania na najbliższy okres – 

z Ryszardem Proksą, przewodniczącym KSOiW NSZZ „Solidarność”, rozmawia Olga Zielińska.

Jaki był miniony rok w kontekście walki „Solidarności” pracowników oświaty z Ministerstwem Edukacji Narodowej o poprawę warunków pracy? Jak przebiegały negocjacje KSOiW z minister Zalewską? To był bardzo trudny i pracowity rok. Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania wskazywała na problemy, które naszym zdaniem wymagały pilnych rozwiązań. Niestety wbrew naszym oczekiwaniom negocjacje z panią minister nie przynosiły oczekiwanych efektów. KSOiW wydała szereg opinii, proponując konkretne rozwiązania prawne, jednak MEN nie chciało ich uwzględnić. To doprowadziło do eskalacji negatywnych nastrojów wśród pracowników oświaty. Konsekwencją tego było stanowisko przyjęte przez Walne Zebranie Delegatów KSOiW NSZZ „S” w maju w Ostrowcu Świętokrzyskim. W stanowisku tym żądamy odwołania Anny Zalewskiej z funkcji ministra edukacji. We wrześniu podczas protestu oświaty w Warszawie „Solidarność” dała „czerwoną kartkę” minister Zalewskiej. Mieliśmy wtedy nadzieję, że uda nam się w końcu porozumieć w kwestii najważniejszych postulatów. Ale tak się nie stało.

Podczas posiedzenia Rady KSOiW, która odbywała się 21 i 22 listopada w Krynicy Zdroju, oceniono, że efekty negocjacji z Ministerstwem Edukacji Narodowej są niesatysfakcjonujące i zdecydowano o przeprowadzeniu ogólnopolskiej akcji informacyjnej. Zorganizowaliśmy 10 grudnia w całym kraju konferencje prasowe, informując o przebiegu negocjacji z MEN i postulatach „Solidarności” pracowników oświaty. Wydaje się, że nasza akcja zaczęła w końcu przynosić wymierne efekty.  Minister Anna Zalewska uległa „Solidarności”? 14 grudnia, a więc cztery dni po naszej ogólnopolskiej akcji informacyjnej, kiedy organizowaliśmy konferencje prasowe, minister edukacji zgodziła się na spełnienie naszych najważniejszych, pozapłacowych postulatów. W liście do dyrektorów i nauczycieli zapewniła o powrocie do wcześniejszych zasad oceniania pracy, przyznaniu dodatku 500 plus nauczycielom na wszystkich stopniach awansu, zmianie przepisu zmierzającej do faktycznej likwidacji „godzin karcianych”, a także przyznaniu godzin do dyspozycji dyrektora oraz zmniejszeniu biurokracji.

W numerze 2/2019

 

Jesteśmy jedną drużyną
Jaki był miniony rok dla „Solidarności” pracowników oświaty, jak przebiegały negocjacje z minister Anną Zalewską dotyczące realizacji naszych postulatów oraz jaka będzie strategia działań Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania na najbliższy okres – z Ryszardem Proksą, przewodniczącym KSOiW NSZZ „Solidarność”, rozmawia Olga Zielińska. więcej na str. 2 

Finansowanie zadań oświatowych do gruntownego remontu Jak co roku późną jesienią (w 2018 roku 5 listopada) minister edukacji narodowej wydał projekt rozporządzenia podziału części oświatowej subwencji ogólnej dla jednostek samorządu terytorialnego na 2019 rok. Ta już wcześniej została określona w projekcie ustawy budżetowej i nic nie wskazywało na to, że zostanie zmieniona (najlepiej zwiększona). Rolą rozporządzenia jest, by w ramach subwencji ustalić, jakie kwoty w przeliczeniu na ucznia uwarunkować na wykonanie poszczególnych zadań oświatowych obejmujących tychże. Tymczasem Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” negatywnie odnosi się do skostniałego systemy finansowania oświaty, domagając się jego zmiany.

Jerzy Ewertowski
więcej na str. 4

W numerze 1/2019

Kontynuujemy nasz protest
W związku z oddolną inicjatywą nauczycieli, którzy zdecydowali się zademonstrować dezaprobatę wobec braku godnych podwyżek, przechodząc na zwolnienia lekarskie, informujemy, że Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” kontynuuje swoją akcję protestacyjną, o której zdecydowała Rada KSOiW w listopadzie. Olga Zielińska
więcej na str. 2

Minister Zalewska ustępuje „Solidarności” Powrót do wcześniejszych zasad oceniania pracy, dodatek 500 plus dla nauczycieli z wyróżniającą oceną na wszystkich stopniach awansu zawodowego, zmiana przepisu dotyczącego tzw. godzin karcianych, przyznanie godzin do dyspozycji dyrektora szkoły oraz zminimalizowanie biurokracji – takie zapewnienia minister Anna Zalewska złożyła w liście do dyrektorów i nauczycieli wysłanym 14 grudnia. Dzień wcześniej szefowa resortu edukacji poinformowała o swojej decyzji na konferencji prasowej. To spełnienie dużej części żądań, które artykułowała „Solidarność” pracowników oświaty m.in. w opiniach wysłanych do MEN w sierpniu, wrześniu i październiku.
Olga Zielińska
więcej na str.

Konferencje prasowe „Solidarności” pracowników oświaty
Związkowe wotum nieufności wobec minister Anny Zalewskiej – pod takim hasłem w grudniu 2018 roku Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność" oraz oświatowe sekcje regionalne zorganizowały w całej Polsce konferencje prasowe. Jak przebiegła konferencja prasowa u Państwa?
więcej na str. 4

Przegląd Oświatowy nr 20/2018

System wynagradzania nauczycieli nadal bez zmian

Rząd nie podjął decyzji o żadnej podwyżce powyżej zapowiedzianej pięcioprocentowej. Nie wprowadził zmian systemowych dotyczących finansowania oświaty. Co w takiej sytuacji powinna zrobić NSZZ „Solidarność”?

Jan Bałuka, Region Podkarpacie: Uważam, że konieczne jest podwyższenie płac i wprowadzenie zmiany systemu wynagradzania. Gdybyśmy wprowadzili system wynagradzania oparty na średniej krajowej, nie musielibyśmy co chwilę wy-stępować o podwyżkę. Niestety, obecny system wynagradzania jest „wirtualny” i dlatego musimy walczyć o poprawę sytuacji nauczycieli. My, nauczyciele, musimy zastanowić się nad rodzajem protestu, bo gdybyśmy mieli brać wzór na przykład ze strajkujących policjantów, to mielibyśmy o wiele więcej przeciwników. Dlaczego? Ponieważ oprócz władz wystąpią przeciwko naszym działaniom rodzice, którzy mając na uwadze bieżące dobro swoich dzieci, a naszych uczniów, negatywnie ocenią przerwę w pracy pedagogów. Wielu nauczycieli jest „poparzonych” doświadczeniami ze strajku w 1993 roku. Wprawdzie zmieniła się sytuacja prawna, bo dziś mamy pracodawcę, który nie jest winien sytuacji finansowej w szkolnictwie. Jednak żeby coś osiągnąć, powinniśmy się zastanowić nad protestem, nawet jeżeli poniesiemy jakieś straty. Powinniśmy starać się być coraz bardziej skuteczni w pozyskiwaniu pozytywnych rozwiązań dla środowiska oświatowego. Musimy wykorzystać doświadczenia zdobyte podczas poprzednich strajków. Gdy strajkowaliśmy w maju 1993 roku, to rozpoczęliśmy przygotowania już w lutym. Teraz mamy trochę więcej czasu na przygotowania i dlatego możemy być skuteczni.

Przegląd Oświatowy nr 17/2018    Trudny start

W jakiej sytuacji są młodzi ludzie zaczynający pracę w zawodzie nauczyciela?

Jan Kurczek, Region Śląsko-Dąbrowski: Sytuacja młodych ludzi jest złożona. Wynika to z kilku aspektów. Młodzi, którzy mają własne zdanie, są przedsiębiorczy, zwykle zniechęcają się do zawodu, bo nie czują się doceniani. Droga awansu jest bardzo długa, zarobki niskie, a wymagania niektórych dyrektorów też są czasami niezrozumiałe dla młodego, ambitnego człowieka. Wymagają uległości i bezwzględnego podporządkowania, nie tolerują nauczyciela mającego własne zdanie, w szczególności na radzie pedagogicznej, nagradzając tych uległych. Co potęguje stres, wpływa na bylejakość; wykonać pracę i wyjść ze szkoły, mieć święty spokój, nie wychylać się. A przecież młody nauczyciel musi być bardzo dobrze przygotowany do pracy z uczniami, od samego początku odpowiada za ich kształcenie i to, że jest młody, nie zwalnia go z wszystkich obowiązków spoczywających na doświadczonych nauczycielach. Moim zdaniem obecna procedura awansu zawodowego nie spełnia swojej roli, wręcz przeciwnie, zniechęca do zawodu zdolnych absolwentów uczelni. Szkoła nie jest atrakcyjna dla przedsiębiorczych, ambitnych młodych ludzi. Nadmiar biurokracji, papierkomania, a ostatnio nieczytelny i skomplikowany proces oceniania – zrażają do zawodu nauczyciela. Nie spełnia wysokich wymogów również proces kształcenia na uczelniach pedagogicznych, co ma wpływ na pojęcie tak zwanej misji nauczyciela. Niektórzy adepci studiów nauczycielskich traktują naszą pracę jak „każdą inną”. Nauczyciel powinien bardzo dobrze pracować i bardzo dobrze zarabiać – adekwatnie do obowiązków, jakie na nim spoczywają. Zawód nauczyciela wymaga nie tylko doskonałego przygotowania merytorycznego, ale także dużej odpowiedzialności za uczniów, którzy są mu powierzeni. Zawód nauczyciela to misja, a zatem młody człowiek powinien mieć odpowiednie warunki pracy – również te finansowe – do pełnienia swojej służby.

Przegląd Oświatowy nr 16/2018    Praca za darmo

Czy w szkole nauczyciele prowadzą zajęcia za darmo? Co Pastwo o tym sądzą?

Hanna Grzelec, Region Śląsko-Dąbrowski: Czy nauczyciele pracują za darmo? Oczywiście, że pracują. W 2008 roku ówczesna minister oświaty, Katarzyna Hall, wprowadziła dodatkowe godziny, zwane godzinami karcianymi – dwie w szkole podstawowej i gimnazjum oraz jedną w szkole ponadgimnazjalnej. Miały być przeznaczone na rozwijanie zainteresowań uczniów… i oczywiście prowadzone nieodpłatnie. Godziny te w ostrych słowach skrytykowała obecna minister – Anna Zalewska. Wtedy stwierdziła, iż nieodpłatne prowadzenie zajęć bije w godność nauczycieli. W Karcie Nauczyciela, w artykule 42, w 2016 roku pojawił się zapis sprzed 2008 roku. Co zmieniło się w szkole? Absolutnie nic. Zamiast godzin karcianych pojawiły się godziny statutowe. Nieustannie przypomina się nauczycielom, że pracują do 40 godzin tygodniowo i w zakresie tych godzin powinni prowadzić zajęcia rozwijające pasje uczniów, na przykład w ramach kół zainteresowań zapisanych w statucie szkoły. Za dodatkowe godziny, jak twierdzi Anna Zalewska, powinny płacić samorządy, a te mówią, że pieniędzy nie mają. Koło się zamyka. Nauczyciele boją się przeciwstawić dyrektorowi i godziny statutowe w szkołach są realizowane – oczywiście nieodpłatnie. Pani minister zapomniała już o raporcie Instytutu Badań Edukacyjnych, z którego wynika, iż nauczyciele pracują 46 godzin i 40 minut tygodniowo. Anna Zalewska nie pierwszy raz oszukała nauczycieli.
Iwona Puchalska, Region Gdański: Zarówno w mojej, jak i w innych szkołach nauczyciele prowadzą za darmo zajęcia różnego typu.

Niekorzystne przepisy

Przy okazji reformy oświaty Ministerstwo Edukacji Narodowej wprowadziło wiele nowych przepisów. Środowisko oświatowe najbardziej bulwersują zmiany dotyczące oceny pracy i awansu zawodowego. Jak nauczyciele oceniają te zmiany?

Wojciech Książek, Region Gdański: Sprawy tak znaczących zmian w ustawie Karta Nauczyciela, co wyraziłem także w artykule pod tytułem „Uwagi do obecnych zmian w edukacji i wywiadu z minister Anną Zalewską”, który znajduje się na stronie: www.wojciechksiazek.wordpress.com, należą do najpoważniejszych błędów i takich nieuczciwości ze strony obecnych władz MEN. Zamiast skoncentrować się na jak najlepszym wdrożeniu nowego ustroju szkolnego – a to także: programy, podręczniki, rekrutacje, zwolnienia ludzi, dodatkowe środki finansowe – zafundowano nauczycielom wydłużenie awansu z dziesięciu do piętnastu lat i zmieniony system oceniania ich pracy. A wydłużony awans to problem płac. Jest jakimś cywilizacyjnym wyzwaniem sytuacja, gdy nauczyciel po studiach przez dwa lata stażu (był rok), otrzymuje pensję zasadniczą w wysokości 2.417 złotych brutto. Potem, przez następnych sześć lat, czyli w czasie gdy zakłada się rodzinę, rodzą się dzieci, stara się o mieszkanie, płaca jest niewiele większa, bo pensja zasadnicza wynosi 2.487 złotych.

Ocena pracy nauczyciela – nowe przepisy

Co Pani/Pan sądzi o nowych przepisach dotyczących oceniania pracy nauczyciela? Które sformułowania można zaakceptować, a które środowisko nauczycielskie zdecydowanie odrzuca, krytykuje?

Bogusława Buda, Region Rzeszowski: Uważam, że przepisy Karty Nauczyciela – dotyczące oceny pracy nauczycieli, w zakresie ustalenia regulaminów określających wskaźniki oceny, nie gwarantują obiektywności dokonywania tych ocen. Uważam, że jakość nauczania można podnieść, stwarzając lepsze warunki kształcenia, poprzez wprowadzenie o-kreślonych standardów, jakie powinna spełniać szkoła XXI wieku, a także poprzez zmianę systemu wynagradzania nauczycieli – podnosząc znacząco pensję zasadniczą nauczycieli na wszystkich stopniach awansu zawodowego. Nowe przepisy budzą wielkie niezadowolenie, bo wystawiona nauczycielowi ocena opierać się będzie na wskaźnikach sformułowanych odrębnie w każdej szkole i placówce oświatowej przez dyrektora szkoły. Będzie to kolejne biurokratyczne obciążenie, a ocena pracy oparta na niejednolitych kryteriach będzie całkowicie nieporównywalna w różnych szkołach i może doprowadzić do antagonizowania środowiska nauczycielskiego. Nauczycielom nie podoba się ocena co trzy lata.
Lesław Ordon, Region Śląsko-Dąbrowski: Jeśli chodzi o moje zdanie i mojego środowiska z „Solidarności” Regionu Śląsko-Dąbrowskiego, to od początku byliśmy przeciwni wprowadzaniu jakichkolwiek zmian w prawie oświatowym, związanym z ocenianiem pracy nauczycieli, bo to jest także powiązane z awansem zawodowym.

W numerze 13/2018

Czekamy na gest premiera
Przytaczam słowa premiera: Zależy mi na tym, by rząd wywiązał się ze zobowiązania budowy solidarnego i silnego państwa. Panie premierze! Trzymamy za słowo. Czekamy na realizację tego poważnego dla rządu PiS zobowiązania. Nauczyciele mają cały czas nadzieję, że ten rząd ich nie oszuka. Olga Zielińska
więcej na str. 2

Szef rządu u związkowców Najsilniejsze gospodarki świata to takie gospodarki, które są oparte na konsensusie. Wśród takich gospodarek możemy wymienić niemiecką, japońską czy słynące z tego gospodarki skandynawskie. Do takiego właśnie modelu opartego na dialogu, o którym dzisiaj rozmawialiśmy na posiedzeniu Komisji Krajowej, wspólnie dążymy – powiedział premier Mateusz Morawiecki na briefingu prasowym, który odbył się 7 sierpnia podczas nadzwyczajnego spotkania KK NSZZ „Solidarność” z szefem rządu w gdańskiej siedzibie Związku. Olga Zielińska
więcej na str. 3

Premier usłyszał postulaty oświaty

Premier Mateusz Morawiecki podczas posiedzenia Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”, które odbyło się 7 sierpnia w Gdańsku, poznał także postulaty oświatowej „Solidarności”. Głos zabrali między innymi Andrzej Piegutkowski, członek Prezydium KSOiW, oraz Jarosław Lange, członek Rady KSOiW. Olga Zielińska
więcej na str. 4

Rząd oszczędza na nauczycielach

Przypomniałem premierowi i minister Annie Zalewskiej, że wdrażana reforma oświaty przyniosła rządowi ogromne oszczędności. Na to złożyły się między innymi likwidacja dodatku mieszkaniowego i innych tzw. przywilejów branżowych. Oszczędności były możliwe także dzięki wprowadzeniu niekorzystnych dla nauczycieli zmian w przepisach dotyczących urlopów dla poratowania zdrowia. Andrzej Piegutkowski
więcej na str. 4

W numerze 12/2018

Policzmy nasze „szable” i… wpion
Ryszard Proksa apeluje o mądrość i rozwagę. Tu nie chodzi o brak poparcia dla zorganizowania protestu, ale o rzeczywiste wysondowanie oczekiwań naszego całego środowiska oświatowego, a także o skuteczność ewentualnie podjętych działań protestacyjnych.
Olga Zielińska
więcej na str. 2

Ryszard Proksa – mocna pozycja lidera – Moją zasadą jest demokracja. Zapraszam wszystkich do współpracy – powiedział Ryszard Proksa, nowo wybrany przewodniczący Krajowego Sekretariatu Nauki i Oświaty NSZZ „Solidarność” zaraz po ogłoszeniu wyników głosowania podczas X Kongresu, który 9 czerwca odbył się w Gdańsku w hotelu Dal. Olga Zielińska
więcej na str. 3

Gramy i tańczymy dla hospicjum

Na gliwickim rynku, 26 maja 2018 roku, odbyła się duża impreza pod hasłem „Gramy i tańczymy dla hospicjum”. Honorowy patronat nad akcją objął prezydent Gliwic Zygmunt Frankiewicz. Renata Kluska
więcej na str. 6

Przegląd Oświatowy nr 11/2018  Nowa kadencja – trudne zadania

W maju odbyły się wybory do władz Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”. Nowe władze wraz z przewodniczącym Ryszardem Proksą zostały wybrane na kadencję 2018–2022. Jaki wpływ będzie miał wybór nowych władz Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania na kierunek działań oświatowej „Solidarności”? Jaką drogą będzie podążała oświatowa „Solidarność” przez najbliższe cztery lata?

Jerzy Ewertowski, Region Warmińsko-Mazurski: Nowa kadencja w NSZZ „Solidarność” na lata 2018–22 stawia przed Krajową Sekcją Oświaty i Wychowania bardzo trudne zadania. Dotyczą one zarówno poczynań zewnętrznych oraz tych, które trzeba przeprowadzić wewnątrz Związku. Te również mogą okazać się istotne, kto wie, czy dla skuteczności nawet nie ważniejsze. Bowiem od niemal dwóch lat daje się zauważyć pewien podział w Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania. Podział ten obejmuje kilka obszarów i nie chciałbym wysilać się na ich wymienianie, ale na pewno pęknięcie to dotyczy koncepcji i strategii działań władzy wykonawczej naszej Krajowej Sekcji branżowej w kontaktach z rządem RP. Pewna grupa związkowców w zdecydowany sposób (niekiedy nawet dość agresywny) domaga się już nawet od kilkunastu miesięcy radykalnych metod protestu. Ta grupa wydaje się być w mniejszości. Z kolei pozostali uznają, że jakkolwiek formuła rozmów z minister Zalewską, nawet wobec jej niesłowności, momentami nawet nieuczciwości negocjacyjnej, powinna w kluczowych sprawach zostać wsparta autorytetem najwyższych struktur NSZZ „Solidarność” i przenieść się na wyższy poziom władzy, tej decyzyjnej czyli na przykład Premiera. Ale to wymaga czasu.Bo ani władza związkowa, ani tym bardziej szef rządu nie są na zawołanie. Chociaż rezydenci i obecnie opiekunowie niepełno-sprawnych zdyscyplinowali najwyższe czynniki państwowe. To stawia przed Prezydium, a szczególnie przewodniczącym KSOiW duże wy-zwanie dla zachowania jedności Krajowej Sekcji. Nie możemy trwonić energii na jałowe spory wewnętrzne. Niemniej obserwuję coraz bardziej zdecydowaną i radykalną postawę członków Związku. Stąd można przypuszczać, że nastąpi bardziej jednoznaczne działanie. Na zewnątrz z kolei należy podjąć wszelkie starania dotyczące tego, do czego związki zawodowe zostały powołane. Przede wszystkim dążyć trzeba do zwiększenia środków finansowych na edukację, by uregulować zaniechania płacowe w stosunku do pracowników oświaty w ostatnich kilku latach. Walny Zjazd Delegatów Krajowej Sekcji OiW NSZZ „Solidarność” potwierdziło słuszność decyzji Rady Krajowej Sekcji wyrażonej w Rydzynie 16 lutego br. (a koncepcja jest autorstwa Prezydium) dotyczącej zmiany systemu wynagradzania nauczycieli w oparciu o wskaźniki makroekonomiczne w ten sposób, by również nauczyciele mogli korzystać z dobrodziejstw wzrostu gospodarczego. Pamiętać tu trzeba o pracownikach administracji oświatowej i obsługi. Ich system płacowy jest również niesprawiedliwy i demotywujący. Ponadto należy dążyć do racjonalnych zasad finansowania zadań edukacyjnych w oparciu o standardy dotyczące nauczycieli oraz pracowników niepedagogicznych.

W numerze 10/2018

„Solidarność” wzywa rząd do konstruktywnego dialogu

Chcemy konstruktywnego dialogu z rządem

Prezydium Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” podczas obrad 10 kwietnia 2018 r. po raz kolejny wezwało rząd do konstruktywnego dialogu ze stroną związkową. Przewodniczący KSOiW NSZZ „Solidarność” Ryszard Proksa zapowiedział, że jeśli nie będzie satysfakcjonujących efektów dialogu z rządem, to NSZZ „Solidarność” podejmie akcję protestacyjną. Jakie działania powinna podjąć „Solidarność” wobec niezadowolenia z efektów negocjacji z MEN? – wypowiedzi związkowców
więcej na str. 3

Podziękowanie Szanowni Państwo, Koleżanki, Koledzy, Przyjaciele, pragnę poinformować Was, że podjąłem decyzję o zakończeniu swojej aktywnej działalności w strukturach NSZZ „Solidarność”. W związku z powyższym serdecznie dziękuję Wszystkim, którzy w czasie mojej działalności związkowej wspomagali mnie w pracy na rzecz środowiska oświatowego. Współpracowaliście ze mną zarówno podczas wykonywania codziennych obowiązków w Związku, jak i w trakcie spotkań w zespołach do spraw: kształcenia zawodowego, układu zbiorowego pracy administracji i obsługi, układu zbiorowego pracy dla nauczycieli – tak na poziomie krajowym, jak i Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność” – i zawsze byliście gotowi do pomocy. Jest mi niezmiernie miło, że mogłem przez blisko 25 lat pracować z ludźmi tak oddanymi i poświęcającymi się dla naszego środowiska. Myślę, że Pan Bóg da i z niektórymi z Was będzie mi dane się spotkać, bo przecież z członkostwa w NSZZ „Solidarność” nigdy nie zrezygnuję. Jeszcze raz dziękuję za współpracę i serdecznie Wszystkich pozdrawiam. Ze związkowym pozdrowieniem Wasz znajomy, kolega i przyjaciel Krzysztof Jędrzejczyk
więcej na str. 4

Przegląd Oświatowy nr 9/2018

O nowych aktach prawnych

Publikowane są nowe akty prawne i projekty – dotyczące oświaty, m.in. organizacji roku szkolnego, kwalifikacji nauczycieli, oceny pracy nauczycieli, szkolnictwa artystycznego, podręczników… Jakie uwagi na temat nowych aktów prawnych formułują nauczyciele?

Ewa Roszyk, Region Wielkopolska: Rada Międzyregionalnej Sekcji Pracowników Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” Wielkopolska negatywnie opiniuje projekt rozporządzenia w sprawie kryteriów dokonywania oceny pracy nauczycieli. Zaproponowane w projekcie kryteria budzą następujące zastrzeżenia: po pierwsze – spełnienie większości kryteriów w 40-godzinnym czasie pracy jest niemożliwe, biorąc pod uwagę codzienne obowiązki nauczyciela, wynikające choćby z nadmiernej biurokracji; po drugie – rozporządzenie nie zawiera kryteriów, które mogliby spełnić nauczyciele oddelegowani do pracy w związkach zawodowych, co wyklucza tę grupę nauczycieli; po trzecie – zaproponowane kryteria nie są możliwe do spełnienia w różnych typach szkół – w niektórych szkołach będą łatwe do osiągnięcia, w niektórych nie, ponieważ będzie to zależało od tego, jaki jest dyrektor; a ponadto – nauczyciele będą rywalizować między sobą, co stanowi ryzyko po-wstawania niezdrowej rywalizacji. Rada Międzyregionalnej Sekcji postuluje podjęcie działań dążących do tego, by dokonywanie oceny pracy nauczycieli odbywało się co pięć lat. W świetle obowiązujących przepisów dyrektor w ramach sprawowanego nadzoru systematycznie ocenia pracę nauczyciela, między innymi poprzez obserwację zajęć przez niego prowadzonych.

W numerze 8/2018

Międzynarodowy Szczyt Zawodu Nauczyciela Na VIII Międzynarodowym Szczycie dotyczącym Zawodu Nauczyciela (International Summit on the Teaching Profession, ISTP), który odbywał się od 21 do 23 marca w Lizbonie, spotkali się przedstawiciele największych oświatowych związków zawodowych, aby rozmawiać o nowych wyzwaniach, przed jakimi staje zawód nauczyciela. NSZZ „Solidarność” reprezentował przewodniczący Krajowej sekcji Oświaty i Wychowania Ryszard Proksa, Ministerstwo Edukacji Narodowej – podsekretarz stanu Maciej Kopeć. więcej na str. 3

W sprawie sytuacji płacowej pracowników oświaty

Przegląd Oświatowy nr 7/2018

Konieczna zmiana systemu płac

Priorytetem w negocjacjach Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” z Ministerstwem Edukacji Narodowej jest zmiana systemu wynagradzania nauczycieli. Dlaczego „Solidarność” domaga się zmiany systemu wynagradzania? Dlaczego dla nauczycieli jest to niezwykle ważne?

Bogusława Buda, Region Rzeszowski: Członkowie naszego Związku są jak najbardziej za tym, aby uległ zmianie system wynagrodzeń nauczycieli i żeby był uzależniony od średniego wynagrodzenia w gospodarce narodowej. W końcu nie musielibyśmy być uzależnieni od innych i można by powiedzieć, że wreszcie nauczyciel godnie zarabia. To, że teraz minimalna płaca wynosi 2100 złotych, a nauczyciel stażysta zarabia 2294 złotych, świadczy o tym, jak niedoceniany jest zawód nauczyciela. Za chwilę nikt nie będzie chciał pracować w szkole.

W numerze 6/2018
Mijanka z panią minister

Związek jest zdeterminowany. Przedstawiliśmy już rok temu nasz postulat wraz z koncepcją zmiany sytemu wynagrodzeń nauczycieli. Mimo zapewnień słownych minister Zalewskiej, że to temat ważny, którym trzeba będzie się zająć, nie jest to odzwierciedlone w faktycznych działaniach MEN. Pani minister skutecznie omija temat. Stąd też i stanowisko Prezydium, domagające się od minister Anny Zalewskiej nie tylko zajęcia się tematem pensji nauczycieli, a konkretnie rozpoczęcie merytorycznej dyskusji zmierzającej do zmiany sytemu wynagrodzeń w oświacie, ale także przedstawienie nam informacji dotyczących harmonogramu negocjacji i prac poświęconych temu tematowi. Chcemy rozmawiać konkretnie o konkretach. Dość mijanki, mydlenia nam oczu, grania na zwłokę. Jeśli pani minister oczekuje z naszej strony, że będziemy ją i jej zapewnienia poważnie traktowali, niech w podobny sposób i z nami postępuje. Ryszard Proksa
więcej na str. 3